Plotka - niedoceniane narzędzie w życiu prywatnym i zawodowym. cz. 2

Zwierzęta rodzą się ze swoimi instynktami, które pozwalają im przetrwać w środowisku naturalnym.

Natomiast środowiskiem życia człowieka jest społeczeństwo. Jak możemy sądzić z dotychczasowych badań, większość instynktów społecznych nie jest wrodzona, lecz szybko je opanowujemy. Nietrudno zauważyć, że już dzieci w przedszkolu zajmują się plotkowaniem. Dzięki temu zdobywają informacje o otaczającym je świecie. Plotki zasłyszane od kolegów są traktowane tak samo poważnie, jak to co mówią rodzice i wychowawcy. Wprawdzie wypowiedzi tych ostatnich są oparte na autorytecie, ale wymiana informacji z kolegami ma posmak zawiązywania pierwszych nieformalnych koalicji społecznych.

Nim przejdziemy do wyjaśnienia, dlaczego plotka mimo wszystko cieszy się złą sławą i jest powszechnie potępiana, musimy wyjaśnić kwestię koalicji. Pobieżna obserwacja wskazywałaby na podobieństwo ludzkich koalicji z grupami stadnymi, jakie tworzą niektóre gatunki zwierząt – zwłaszcza naczelne. W rzeczywistości różnica jest kolosalna.

Grupa jest przez zwierzęta tworzona głównie w celach obronnych. Kilka lub więcej zwierząt stanowi zawsze większą siłę niż pojedyncza sztuka. W grupie wytwarzają się też relacje oparte na dominacji. Nie jest ona oparta tylko na sile fizycznej, ale również na determinacji w egzekwowaniu władzy. Inne osobniki podporządkowują się jednostce dominującej, oczekując w zamian obrony. Wszystkie te działania mają swoje korzenie w instynktach.

znajdź pracę!

ZAMIEŚĆ OFERTĘ ZOSTAW CV