Oba stanowią pewnego rodzaju wyzwanie i oba warto rozpatrzyć od strony psychologicznej. Jednym z nich jest korzystanie z komputera i internetu jako niezastąpionych obecnie narzędzi pracy. Drugim natomiast kontakt z ludźmi, z klientami indywidualnymi lub z partnerami w interesach. Prowadzi się obecnie bardzo frapujące badania na temat interakcji ludzkich emocji wobec wirtualnego świata i wpływu takich interakcji na wydajność pracy. Być może w przyszłości podejmę ten temat. Teraz pragnę skupić się na drugim faktorze. W tej sprawie już od wielu lat psychologowie mają wiele do powiedzenia.
Na pewno dla dużej liczby przedsiębiorców dogłębna znajomość tematyki zarządzania emocjami klienta może stać się Świętym Graalem biznesu. Niestety ciągle jeszcze wielu menadżerów oraz ludzi pracujących bezpośrednio z klientami ma dość niewielkie pojęcie na ten temat.Inspiracją do podjęcia tego zagadnienia stał się dla mnie artykuł „Zarządzanie emocjami klientów – wyzwanie dla świata biznesu” autorstwa Katarzyny Witak. Autorka zawarła w tekście kilka godnych uwagi wskazówek, ale po lekturze artykułu pozostał mi wyraźny niedosyt. Wszystko to wyglądało raczej na wstęp do podjęcia naukowej refleksji niż wyczerpujące omówienie tematu. Dlatego też niniejszy cykl, choć w pewnym stopniu będzie się odwoływał do uwag Pani Witak, nie jest streszczeniem tego artykułu, lecz raczej próbą rozszerzenia poruszanych w nim kwestii.